Kiedy zajęcie pasa jest awaryjne
Zajęcie awaryjne dotyczy sytuacji, w której zwłoka groziłaby szkodą: zagrożeniem dla ludzi, uszkodzeniem mienia albo przerwaniem dostaw ważnych mediów. Typowe przykłady to pęknięcie sieci wodociągowej, wyciek z sieci gazowej, uszkodzenie kabla energetycznego lub światłowodowego pod jezdnią albo chodnikiem.
Awaryjne nie jest to, co zostało odkryte wcześniej i mogło poczekać. Jeśli usterka była znana od tygodni, firma miała czas wystąpić o zwykłe zezwolenie. Zarządca drogi ocenia to po fakcie, więc w dokumentacji warto zapisać, kiedy i w jaki sposób awaria wystąpiła.
- zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia,
- konieczność natychmiastowego usunięcia usterki,
- awaria zgłoszona i udokumentowana w dniu wystąpienia,
- brak możliwości wcześniejszego uzyskania zezwolenia.
Co zrobić w pierwszych godzinach awarii
Najpierw bezpieczeństwo, potem dokumenty. Ekipa dojeżdża na miejsce, zabezpiecza teren i dopiero wtedy zajmuje się papierami. Dobra kolejność ogranicza ryzyko wypadku i błędów formalnych.
- zabezpiecz miejsce awarii zaporami i pachołkami, żeby nikt nie wszedł w wykop,
- ustaw znaki ostrzegawcze tak, aby kierowcy zobaczyli je z odpowiednim wyprzedzeniem,
- zawiadom zarządcę drogi o awarii i o tym, że rozpoczynasz roboty,
- zrób zdjęcia miejsca przed rozpoczęciem robót i w ich trakcie,
- zapisz godzinę zgłoszenia awarii i godzinę rozpoczęcia robót,
- wyznacz osobę odpowiedzialną za utrzymanie oznakowania.
Zawiadomienie zarządcy powinno być wysłane niezwłocznie, najlepiej w sposób, który zostawia ślad, na przykład mailem. Dzięki temu masz dowód, że zarządca dowiedział się o awarii od ciebie, a nie od mieszkańców.
Jakie formalności trzeba nadrobić po fakcie
Przepisy o drogach publicznych przewidują szczególny tryb dla robót awaryjnych: roboty można rozpocząć bez wcześniejszego zezwolenia, ale trzeba niezwłocznie zawiadomić zarządcę i w wyznaczonym terminie wystąpić o zezwolenie na zajęcie pasa. Dokładne terminy i warunki wynikają z ustawy o drogach publicznych oraz z wymagań konkretnego zarządcy, więc sprawdź je dla drogi, na której pracujesz.
Zwykle potrzebne są:
- wniosek o zezwolenie na zajęcie pasa drogowego, z opisem awarii,
- projekt czasowej organizacji ruchu albo jego uproszczona wersja,
- informacja o terminie rozpoczęcia i planowanym zakończeniu robót,
- dane osoby odpowiedzialnej za roboty i za oznakowanie,
- zdjęcia lub inna dokumentacja potwierdzająca awarię.
Zatwierdzenie projektu należy do organu zarządzającego ruchem, a zezwolenie wydaje zarządca drogi. Nie obiecujemy terminów ich rozpatrzenia, dlatego warto zacząć przygotowanie dokumentów, gdy tylko ekipa rozstawi oznakowanie.
Jak oznakować miejsce awarii
Oznakowanie awaryjne ma te same cele co zwykłe: ostrzec kierowców, wskazać, którędy jechać, i zabezpieczyć pieszych. Różnica polega na tempie. Zestaw znaków trzeba ustawić od razu, więc dobrze mieć w samochodzie ekipy gotowy komplet.
- znak ostrzegawczy o robotach na drodze w odpowiedniej odległości od miejsca robót,
- znaki ograniczenia prędkości dopasowane do prędkości na danej drodze,
- zapory i pachołki, które wyznaczają strefę wykopu,
- światła ostrzegawcze w nocy i przy złej widoczności,
- wydzielony bezpieczny przejazd dla pieszych, jeśli zajmujesz chodnik.
Odległości ustawienia znaków zależą od prędkości dopuszczalnej i kategorii drogi. Im szybciej jadą kierowcy, tym wcześniej muszą zobaczyć pierwszy znak. Gdy awaria dotyczy drogi z dużym natężeniem ruchu, ruch wahadłowy lub czasowe zamknięcie pasa wymagają dodatkowych rozwiązań.
Jak szybko przygotować dokumenty w Rond
Gdy ekipa pracuje już w wykopie, osoba w biurze potrzebuje tylko kilku minut, aby mieć komplet dokumentów. W generatorze wybierasz rodzaj robót, na przykład wykop w chodniku albo w jezdni, kategorię drogi i prędkość, a potem wpisujesz ulicę i planowany czas. Generator zwraca schemat oznakowania, wykaz znaków i urządzeń oraz wskazanie właściwego organu.
Wniosek o zezwolenie jest wypełniany razem z projektem, więc nie przepisujesz tych samych danych dwa razy. Jak to wygląda, opisujemy na stronach wniosek o zajęcie pasa drogowego oraz projekt czasowej organizacji ruchu. Dokument sporządza i podpisuje użytkownik, a organ zarządzający ruchem zatwierdza projekt po wymaganych opiniach i uzgodnieniach.
Dla firm, które usuwają awarie regularnie, dobrym rozwiązaniem jest abonament z limitem projektów w miesiącu. Dzięki niemu każda awaria ma przygotowany schemat bez osobnego zamówienia w biurze.